„Depresja oznacza, że każdy dzień rozpoczyna się od aktu odwagi i nadziei. Czyli od wstania z łóżka.” [1].
Ruminacje – ciągłe powtarzanie wszelkich życiowych porażek. „Utknęła w letargu własnych negatywnych myśli, bez możliwości podjęcia jakiegokolwiek działania niwelującego te myśli. Trwała w przeszłości jak w więzieniu. Obsesyjnie przetwarzała przeszłe zdarzenia i za nie się obwiniała, a nawet biczowała” [2].
„Aaron T. Beck zauważył, że depresja wpływa na trzy obszary naszego myślenia: o sobie, o świecie oraz o przyszłości. Nazwał te obszary triadą o poznawczą – my nazywamy je triadą poznawczą Becka. Jeżeli mamy depresję, to myślimy o sobie źle. Obwiniamy się o różne rzeczy, sądzimy, że zasługujemy na karę, czujemy się niegodni miłości. Depresja podpowiada nam również wiele negatywnych myśli dotyczących świata. Zaczynamy patrzeć na niego, jak na miejsce groźne i złe, uważamy, że inni nie dają nam wsparcia tylko wymagają i karzą. Dominujące w depresji jest poczucie osamotnienia i odrębności. Depresja wpływa również na nasze myślenie o przyszłości, która rysuje się tylko w czarnych barwach” [3].
„Chory w depresji doznaje uczuć podobnych do małego dziecka, które czuje się bezbronne, osamotnione, zagubione i nie jest w stanie wyrazić swojej złości do osoby, która go zaniedbała. W konsekwencji atakuje sam siebie najróżniejszymi oskarżeniami, ma do siebie pretensje o bezradność wobec własnych uczuć, pogrąża się w niekończącym się poczuciu winy” [4].
„Wzięcie się w garść, które pomaga w radzeniu sobie z przedłużającym się smutkiem, nie leży w zasięgu ich możliwości” [5].
„Depresja nie dopada nagle. Skrada się zdradziecko niczym powoli zalewająca smoła. Powoli i konsekwentnie nakręca spiralę poczucia beznadziei i bezradności. Młody człowiek z czasem przestaje się bronić i pozawala czarnym falom pochłonąć się bez reszty. Żeby nie utonąć, chory otacza się bezpieczną bańką odpierającą problemy, ale i ewentualną pomoc. Apatia i stan zawieszenia trwają, aż przez ochronny pancerz nie przedrze się pomocna dłoń. Albo czarne fale depresji.” [6].
„Depresja to więzienie, w którym znajdują się zarówno więzień, jak i okrutny strażnik” [7].
„Cierpiący na depresję, paradoksalnie, chyba najczęściej ze wszystkich chorych napotykają na brak zrozumienia ze strony innych ludzi” [8].
„Popełniłem najgorszy błąd, jaki tylko można w życiu popełnić. Zapomniałem o byciu szczęśliwym” [9].
Objawy depresji:
- poznawcze:
- trudności z koncentracją uwagi
- osłabienie pamięci
- negatywny obraz siebie,
- obniżona samoocena,
- samooskarżenia,
- pesymizm i rezygnacja,
- emocjonalne:
- smutek;
- obniżony lub obojętny nastrój;
- anhedonia – niemożność odczuwania przyjemności, utrata radości życia (począwszy od utraty zainteresowań, skończywszy na zaniedbywaniu potrzeb biologicznych);
- poczucie braku perspektyw na przyszłość;
- dysforia (zniecierpliwienie, drażliwość);
- somatyczne:
- zaburzenie rytmów dobowych (m.in. zaburzenia rytmu snu i czuwania);
- utrata apetytu lub przeciwnie – wzmożony apetyt;
- osłabienie oraz zmęczenie, spadek aktywności, czasem skargi na różne bóle, złe samopoczucie fizyczne;
- objawy motywacyjne:
- amotywacja
- spowolnienie psychoruchowe;
- trudności z podejmowaniem decyzji.
Inne objawy występujące u chorych na depresję:
- silne zawężenie możliwości egzystencjalnych;
- brak nadziei na przyszłość;
- cierpienie psychiczne nie do zniesienia;
- ból duszy związany z niezaspokojeniem podstawowych potrzeb życiowych;
- nagła, impulsywna reakcja na stres;
- brak postrzeganych możliwości na poradzenie sobie z problemem;
- potrzeba „ucieczki”;
- przekonanie o byciu ciężarem dla najbliższych.
Depresja „może dotyczyć naszego sąsiada zza ściany, współpracownika, bliskiej osoby, nas samych. Szacuje się, że 10-25 procent kobiet i 5-12 procent mężczyzn zachoruje na nią w ciągu życia. Niektórych choroba doświadczy raz, jednak u większości będzie nawracać. Depresja jest zatem schorzeniem bardzo pospolitym, a za dekadę może stać się chorobą, na którą będziemy zapadać najczęściej” [11].
Zdarza się, że depresja przyjmuje postać „zamaskowaną”, warto zwrócić uwagę na obecność takich objawów jak:
- permanentne zmęczenie;
- brak energii;
- drażliwość;
- nagły lęk;
- duszności;
- trudności z podjęciem decyzji;
- bóle głowy;
- skoki ciśnienia tętniczego;
- poty;
- apatia;
- bezsenność.
Specjaliści mają trudności z wykryciem depresji maskowanej ponieważ jej symptomy są podobne do innych chorób, np. duszności, nagły lek można wziąć za objawy nerwicy, skoki ciśnienia za problemy kardiologiczne a apatię i zmęczenie oraz uporczywe bóle głowy za problemy neurologiczne. Wielokrotnie mija dużo czasu, zanim pacjenci zostaną skierowani do lekarza psychiatry.
Można wyróżnić kilka rodzajów masek, pod którymi ukrywa się depresja:
- objawy psychosomatyczne – bóle głowy, serca, pleców, karku, problemy z trawieniem, objawy kardiologiczne takie jak skoki ciśnienia, kołatanie serca lub dermatologiczne, np. swędzenie skóry;
- lękowe – objawy typowe dla chorób o podłożu psychicznym, np. zaburzeń lękowych;
- behawioralne – uzależnienia od alkoholu, narkotyków, objadanie się, zakupoholizm – czyli czynności zastępcze mające zagłuszyć depresyjne cierpienie.
„W zdecydowanej większości przypadków terapia przynosi ustąpienie depresji, lub znaczne jej złagodzenie” [12].
„Dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, moje życie zaczęło wyglądać inaczej (…) Im lepiej się czułem, tym więcej robiłem i tym bardziej dbałem o siebie. Nie myślcie, że pstryk – świat stał się piękny a życie proste. Czasem te wszystkie problemy potrafią mnie przygnieść na całe dnie, a nawet tygodnie. Ale wtedy się nie poddaję, tylko walczę. I nie czuję się już osamotniony. Ta walka potrafi wyczerpać. Gdy jednak staję znów na nogi wiem, że warto ją toczyć” [13].
Bibliografia
- Ambroziak K., Żak P., Myśli niechciane i natrętne, „Charaktery. Wydanie specjalne”, Nr 1/2019
- Kokoszka A., „Psychoanalityczne ABC”, Universitas, Kraków, 2015.
- Platowska, Kaja „Po prostu mnie przytul”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2014
- Porczyk S., Maski depresji „, „Charaktery. Wydanie specjalne „, Nr 1/2019
- Szaulińska Katarzyna, ilustr. Daniel Chmielewski, „Czarne Fale”, Fundacja III Kliniki Psychiatrii „Syntonia”, Warszawa 2016.
- Wilson K., DuFrene T., „W sieci natrętnych myśli. Jak uwolnić się od bezustannej walki lękiem i niepokojem”, GWP, Sopot 2018.
- https://kulturaliberalna.pl/2015/12/29/recenzja-czarne-fale-katarzyna-szaulinska-daniel-chmielewski-komiks-kl-dzieciom/
- https://pieknoumyslu.com/depresja-cytaty-pozwola-ci-sie-uporac/
- https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/psychiatria/depresja-maskowana-jak-ja-rozpoznac-objawy-i-leczenie-depresji-aa-gmSF-wkDX-wmaJ.html
- https://psychologiazycia.com/okropna-dolina-ruminacji-dlaczego-tak-trudno-dojsc-ladu-ze-samym-soba/
Artykuł pochodzi ze strony http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=809 autor Maria Langer- Fyda
